Porównywanie się z innymi i strach przed oceną – dlaczego to droga donikąd?

Porównywanie się z innymi

Masz marzenie. Chcesz zacząć działać, iść za głosem serca, rozkręcić coś swojego i zacząć zarabiać na własnych zasadach. Ale zanim w ogóle zrobisz pierwszy krok, w Twojej głowie odpalają się te myśli, których wcale nie chcesz łapać. Ale mąż, mama, siostra, przyjaciółka. Co, jak oni TO zobaczą? Co powiedzą? Skrytykują, pochwalą, będzie im wszystko jedno?

Znasz to uczucie? Porównywanie swojego życia do oczekiwań innych i paraliżujący strach przed ich oceną sprawiają, że spalasz mnóstwo energii, ale nadal stoisz w miejscu.

Po czyjej stronie stoisz?

Opowiem Ci coś, co zmieniło moje podejście o 180 stopni. Pewnego dnia wdałam się w kłótnię. Ktoś z pełnym przekonaniem zarzucił mi kłamstwo. Doskonale wiedziałam, jaka jest prawda, ale poczułam nagłą potrzebę, żeby się wytłumaczyć. Zaczęłam się wewnętrznie denerwować, gorączkowo szukać argumentów, udowadniać, że „nie jestem wielbłądem”.

I nagle… stop. Złapałam się na jednej, genialnej myśli: „Hej, ktoś narzuca Ci swoje kłamstwo i swoją wersję wydarzeń, a Ty zaczynasz w to wierzyć i czujesz potrzebę, żeby się tłumaczyć? Po czyjej stronie Ty właściwie stoisz?!”

To był mój punkt zwrotny. Zrozumiałam, że każdy człowiek ma prawo mówić to, co chce. Ale to jest jego perspektywa. To jego widzenie życia, jego lęki i jego ograniczenia – nie moje.

Cudze paradygmaty to nie Twój problem

Jak uczył Bob Proctor – ludzie zawsze patrzą na świat (i na Ciebie!) przez pryzmat własnych paradygmatów, czyli swoich głęboko zakorzenionych przekonań. Doug Dane nazywa to „Mistaken Identity” – błędną tożsamością, którą przyjmujemy, gdy wierzymy w to, co mówią o nas inni.

Kiedy mama mówi „znajdź normalną pracę”, a przyjaciółka rzuca „po co ci to nagrywanie”, one wcale nie oceniają Twojego potencjału. One mówią na głos o swoich lękach. A Ty, przejmując się tym, bierzesz ich strach na własne barki.

Jak odciąć się od opinii innych i zacząć działać?

Oto 3 szybkie kroki, żeby ogarnąć głowę i przestać się oglądać na innych:

  • Stań w 100% po swojej stronie. Kiedy ktoś narzuca Ci swoją wizję Twojego życia, zadaj sobie pytanie: Czyje to jest życie? Nie musisz się tłumaczyć ze swoich marzeń.
  • Zrozum, że opinia to nie fakt. To, że sąsiadka uważa, że „w internecie nie da się zarobić”, to tylko jej zdanie. Ty masz prawo zbudować własną rzeczywistość.
  • Wybierz, w co wierzysz. Masz wybór – możesz wierzyć w cudze ograniczenia, albo w swój własny potencjał. Decyzja zawsze należy do Ciebie.

A co, jeśli to Twoi najbliżsi zniechęcają Cię do działania? Zanim wejdziesz w tryb obronny i zaczniesz im udowadniać, że się mylą, uświadom sobie jedną kluczową rzecz: oni najczęściej robią to z miłości i troski. Naprawdę chcą dla Ciebie dobrze! Problem polega na tym, że patrzą na Twoje pomysły przez pryzmat własnych paradygmatów i lęków. W ich świecie to, co znane i utarte, oznacza bezpieczeństwo. Kiedy Ty mówisz, że chcesz wyjść przed szereg, działać po swojemu i iść w nieznane, w ich głowach wyje syrena alarmowa. Oni nie podcinają Ci skrzydeł dlatego, że w Ciebie nie wierzą – oni po prostu próbują Cię uchronić przed ewentualnym rozczarowaniem, używając do tego swoich własnych ograniczeń. Dlatego nie trać energii na kłótnie i nie próbuj ich na siłę przekonywać. Podziękuj im za to, że się o Ciebie martwią, weź głęboki oddech i… i tak zrób swoje. Niech to Twoje efekty, a nie niekończące się tłumaczenia, pokażą im z czasem, że to była dobra decyzja.

Chcesz więcej takich mindsetowych wskazówek, które odblokują Twoje działanie? Wpadaj na mój Instagram! Codziennie pokazuję tam „od kuchni”, jak łączę macierzyństwo z pracą i jak krok po kroku pozbywam się blokad w głowie. Zaobserwuj mnie, żeby nie przegapić kolejnej dawki energii!

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry